Kompletny Przewodnik po Wspinaczce na Teide
Szczyt Teide, wznoszący się na 3 715 metrów nad poziomem morza, to najwyższy punkt Hiszpanii i trzecia najwyższa struktura wulkaniczna na świecie. Wejście na jego szczyt to jedno z najbardziej niezapomnianych doświadczeń, jakie oferuje Teneryfa.
Aby dotrzeć do krawędzi krateru na wysokości 3 555 m, nie jest wymagane żadne pozwolenie. Jednak aby kontynuować drogę na sam szczyt (ostatnie 163 m), należy uzyskać bezpłatne pozwolenie ze strony internetowej władz Parków Narodowych Hiszpanii. Pozwolenia są ograniczone do 200 osób dziennie i muszą być rezerwowane z dużym wyprzedzeniem, zwłaszcza latem.
Najpopularniejszym szlakiem jest trasa Montaña Blanca, startująca z wysokości 2 356 m i obejmująca około 8 km w jedną stronę. Wejście zajmuje 4-5 godzin, zejście 3-4 godziny. Alternatywne trasy to Pico Viejo i okrężny szlak Roques de García.
Niezbędne wskazówki: wyrusz wcześnie, aby uniknąć popołudniowych chmur, weź ze sobą ciepłe ubrania, gdyż temperatury znacznie spadają w pobliżu szczytu nawet latem, i zabierz co najmniej 2 litry wody na osobę. Wysokość może powodować bóle głowy — wchodź powoli i słuchaj swojego ciała.
Wyciąg linowy (Teleférico) oferuje alternatywny sposób dotarcia na wysokość 3 555 m, kursując codziennie od 9:00 do 16:00 w zależności od pogody. Z górnej stacji wyciągu do krawędzi krateru prowadzi jeszcze ok. 40-minutowy spacer, do którego — tak jak w przypadku wejścia na sam szczyt — wymagane jest dodatkowe pozwolenie.
Podobne artykuły
Plaże północnego wybrzeża: dzika strona Teneryfy z czarnym piaskiem
16 sie 2026
Duże fale, wulkaniczny czarny piasek i krajobrazy, które wyglądają na nietknięte — plaże północnego wybrzeża to dzika pr…
Kolejka na Teide: bilety, godziny i czego się spodziewać
16 sie 2026
Kolejka wznosi cię z 2356 m na 3555 m w osiem minut. Rezerwacja, pozwolenia na szczyt, okna pogodowe i widoki — wszystko…
Kolarstwo na Teneryfie: wyspa, na której trenują zawodowcy
16 sie 2026
Gładkie, ciche drogi Teneryfy wspinają się z poziomu morza na 2300 m w jednym przejeździe — dlatego tyle zawodowych ekip…